Komunikat o odliczaniu kilometrów do blokady silnika to jeden z najbardziej stresujących scenariuszy dla kierowców diesli z systemem SCR. W praktyce oznacza on poważny problem z układem AdBlue, który – jeśli nie zostanie usunięty – może całkowicie unieruchomić pojazd.
Coraz więcej właścicieli nowoczesnych samochodów z silnikiem diesla spotyka się z komunikatem informującym o pozostałym dystansie do blokady rozruchu. Najczęściej nie jest to błąd samego silnika, lecz konsekwencja problemów z układem SCR i AdBlue. W tym artykule wyjaśniamy, skąd bierze się odliczanie, jakie są jego przyczyny, jakie koszty może wygenerować oraz czy z perspektywy użytkownika i ekologii system ten faktycznie spełnia swoje założenia.
Odliczanie kilometrów to mechanizm zabezpieczający, narzucony przez przepisy homologacyjne dotyczące emisji spalin. Gdy sterownik silnika wykryje nieprawidłowość w działaniu systemu SCR – np. brak dozowania AdBlue, błędne odczyty czujników NOx lub problem z jakością płynu – uruchamiany jest licznik. Po jego wyzerowaniu pojazd nie pozwoli na ponowne uruchomienie silnika.
Warto podkreślić, że uzupełnienie płynu AdBlue nie zawsze rozwiązuje problem. Jeśli przyczyna leży w elektronice, pompie, grzałkach lub czujnikach, licznik nie zostanie zresetowany, a samochód nadal będzie zmierzał w stronę blokady.
System SCR działa na podstawie danych z wielu elementów, które muszą ze sobą idealnie współpracować. Wystarczy, że jeden z nich zacznie przekazywać nieprawidłowe informacje, a sterownik uzna, że pojazd nie spełnia norm emisji. Najczęstsze przyczyny odliczania to:
Z powodu powtarzalności usterek i ich kosztów coraz więcej użytkowników rozważa trwałe rozwiązania, takie jak usuwanie ADblue, które eliminuje ryzyko ponownej blokady wynikającej z błędów systemu SCR.
Sam koszt płynu AdBlue jest relatywnie niski i zwykle nie stanowi problemu. Prawdziwe wydatki zaczynają się w momencie awarii. W przeciwieństwie do klasycznych usterek eksploatacyjnych, problemy SCR rzadko kończą się na jednej naprawie.
Pojedynczy czujnik NOx potrafi kosztować kilka tysięcy złotych. Moduł zbiornika z pompą i elektroniką – jeszcze więcej. Do tego dochodzi robocizna, adaptacje, kasowanie błędów i brak gwarancji, że usterka nie powróci po kilku miesiącach. W skrajnych przypadkach koszty utrzymania systemu SCR przewyższają oszczędności wynikające z wyboru silnika diesla.
Największym problemem systemu AdBlue jest jego złożoność. Układ pracuje w trudnych warunkach temperaturowych, jest wrażliwy na wilgoć, zanieczyszczenia i jakość płynu. Co istotne – awarie często mają charakter kaskadowy. Uszkodzenie jednego elementu może prowadzić do błędów kolejnych.
Z tego powodu część użytkowników decyduje się na usuwanie ADblue jako sposób na trwałe wyeliminowanie źródła problemów, szczególnie w pojazdach po gwarancji, eksploatowanych intensywnie lub w trudnych warunkach.
Teoretycznie SCR znacząco redukuje emisję tlenków azotu. W praktyce jednak trzeba uwzględnić pełny bilans ekologiczny: produkcję AdBlue, transport, utylizację uszkodzonych podzespołów oraz częste wymiany drogich komponentów elektronicznych.
Dodatkowo wiele pojazdów emituje zwiększone ilości NOx w momencie awarii systemu, zanim pojawi się blokada. Z punktu widzenia użytkownika trudno więc mówić o rozwiązaniu idealnym – zwłaszcza gdy system generuje więcej problemów niż realnych korzyści środowiskowych.
Komunikat nie wynika z „braku płynu”, tylko z tego, że sterownik nie widzi prawidłowej pracy układu SCR (np. zbyt niskie ciśnienie dozowania, błąd czujnika NOx, błąd jakości/temperatury, problem z grzałką lub modułem zbiornika). W takiej sytuacji samo dolanie nie skasuje licznika, dopóki nie zniknie przyczyna i nie zostanie wykonana poprawna procedura diagnostyczna/kasowanie adaptacji (zależnie od auta).
Czasem tak — ale tylko wtedy, gdy przyczyną faktycznie był niski poziom lub błąd związany z uzupełnieniem. W wielu autach komunikat potrafi zniknąć dopiero po spełnieniu warunków „procedury” (np. odpowiednia ilość dolanego płynu, zamknięcie wlewu, cykl jazdy, a czasem potwierdzenie przez diagnostykę). Jeśli poziom jest OK, a odliczanie nadal trwa – trzeba iść w diagnostykę błędów i parametrów bieżących.
To kolejne bardzo częste pytanie („czy da się to zlikwidować samemu przez odłączenie akumulatora?”). W praktyce zwykle działa to co najwyżej tymczasowo albo wcale: jeśli sterownik ponownie wykryje usterkę SCR, odliczanie wróci. Na forach widać też przypadki, gdzie po „resecie” licznik nadal startuje od tej samej wartości. Skuteczne rozwiązanie to usunięcie przyczyny (np. czujnik NOx, problem z ciśnieniem/krystalizacją, wiązka) i dopiero wtedy reset/adaptacja, zgodnie z procedurą dla danego modelu.
Z relacji użytkowników i wątków serwisowych najczęściej przewijają się:
W większości aut oznacza to blokadę ponownego rozruchu (dojedziesz, zgaszysz i już nie odpalisz). Bywają sytuacje kiedy zbliżysz się do niskich wartości km auto realnie przestaje pozwalać na uruchomienie, a jedyną drogą jest odblokowanie zgodnie z procedurą serwisową (czasem kończy się to lawetą)lub usunięcie Adblue. Dlatego komunikatu nie warto „testować do zera”, zwłaszcza w trasie.
Najważniejsze są 3 kroki: (1) nie gasić auta w przypadkowym miejscu, jeśli licznik jest niski i nie masz pewności, czy odpali ponownie; (2) jeśli komunikat dotyczy uzupełnienia – dolać markowy płyn i dopiero wtedy wykonać zalecany cykl jazdy; (3) jak najszybciej zrobić diagnostykę (błędy + parametry). Jeśli licznik szybko spada lub wraca po skasowaniu – to sygnał, że usterka jest aktywna i bez naprawy blokada wróci.
Odliczanie kilometrów do blokady to nie drobna usterka, lecz sygnał poważnego problemu z układem SCR. Ignorowanie komunikatu może doprowadzić do całkowitego unieruchomienia pojazdu, często w najmniej odpowiednim momencie.
Dla właścicieli samochodów po gwarancji kluczowe jest chłodne skalkulowanie kosztów i ryzyka. System AdBlue, choć w założeniu ekologiczny, w praktyce bywa jednym z najbardziej awaryjnych i kosztownych elementów nowoczesnego diesla.
MENU
Kontakt
Bi-Elektro
Lawendowa 14
39-400 Tarnobrzeg
NIP: 864-188-48-47
Adres
Bi-Elektro - naprawa i diagnostyka sterowników samochodowych, profesjonalne rozwiązania problemów elektronicznych.
Menu